Spostrzeżenia naszego Obserwatora z Parlamentu Europejskiego – 14.03.2017

Spostrzeżenia naszego Obserwatora z Parlamentu Europejskiego – 14.03.2017

577
0
PODZIEL SIĘ

Arbuzy i Pas Szachida

Fala dyskusji na temat posiadania broni palnej przetacza się przez Europę. Lewica oczywiście jest przeciw, prawica, od zawsze, jest  za jej posiadaniem w szerokim pojęciu tego słowa. W dniu dzisiejszym, przy silnym sprzeciwie prawicowych posłów przyjęto na posiedzeniu Parlamentu Europejskiego (chyba nikt się nie spodziewał, że będzie inaczej) dyrektywę w sprawie kontroli nabywania i posiadania broni.

Dyskusja na forum była gorąca. Jeśli zabierał głos poseł lewicowy to wiadomo, że będzie się martwił o nasze bezpieczeństwo. No bo jeśli każdy będzie mógł mieć niekontrolowany dostęp do broni, to istnieje możliwość, że będzie też w sposób nieodpowiedzialny tej broni używał. Jedna z lewicowych posłanek stwierdziła, że ideałem byłoby, aby w Europie nikt nigdzie nie posiadał żadnej broni i wtedy nasze bezpieczeństwo byłoby pewne! Prawicowi posłowie z żarem przekonywali, że myśliwi, strzelcy sportowi i wszelkiego rodzaju hobbiści kolekcjonujący broń powinni mieć do niej nieograniczony dostęp. No i broń jest konieczna w wypadku samoobrony. Jeden z posłów stwierdził, że posiadanie broni cechuje ludzi wolnych ponieważ  uczy ich odwagi i odpowiedzialności.

Dyskusje przeniosły się również do grup politycznych. I tutaj też wrzało. Michał Marusik, wiceprzewodniczący grupy Europa Narodów i Wolności w swoim wystąpieniu podkreślił, że posłowie zabierający głos na sali plenarnej jakby nie wiedzieli,  lub  nie chcieli przyjąć do wiadomości, że problem leży gdzie indziej: posiadanie broni jest konieczne nie po to, aby strzelać do pustych puszek po piwie czy arbuzów. Jest potrzebne aby zabić człowieka. Człowieka – agresora, który nastaje na  życie nasze i życie naszych bliskich lub nasze mienie. I na tym polega wolność, że ma się prawo takiego agresora zabić nie obawiając się poprawnych politycznie konsekwencji.

No i właśnie. Przybywają do Europy imigranci, uzbrojeni w broń niewiadomego pochodzenia. Nie mają ani jej rejestracji, ani pozwolenia. Nie przywieźli jej na ćwiczenia i strzelanie do arbuzów. Pas Szachida, materiały wybuchowe i karabiny – to obowiązkowy zestaw na Europę. A może by tak  ich także  objąć dyrektywą Unii Europejskiej w sprawie kontroli nabywania i posiadania broni. Powinni na to przystać bez szemrania. Są przecież na utrzymaniu Europy!

OBSERWATOR

Strasburg, 14 marca 2017 roku

BRAK KOMENTARZY