Oświadczenie Prezesa KNP dot. relacji Nowa Prawica – Jacek Wilk

Oświadczenie Prezesa KNP dot. relacji Nowa Prawica – Jacek Wilk

5813
0
PODZIEL SIĘ

Wyjaśnienia dot. relacji Nowa Prawica –  Jacek Wilk

W związku z zawieszeniem w klubie „KUKIZ’15” posła Jacka Wilka i upublicznieniem mojego pisma zawierającego informacje dot. J. Wilka – podanego za przyczynę tego zawieszenia – wyjaśniam:

Potwierdzam rozesłanie takiej informacji – jak cytowane w uzasadnieniu ww. zawieszenia – do członków partii Kongres Nowej Prawicy i biorę na siebie odpowiedzialność za prawdziwość wszystkich podanych w niej faktów.

Pomimo posiadania poważnych pretensji do P. Jacka Wilka i nałożenia na Niego sankcji, nie zrobiliśmy publicznego „show” z tej sprawy.
Informację otrzymali mailowo (22 stycznia) jedynie aktualni członkowie, bo to było ich prawo, a mój obowiązek.

Jednak nie są to informacje poufne i nie mam żadnych zastrzeżeń do osoby, która je upubliczniła – sam nosiłem się z zamiarem poinformowania o tym klubu „KUKIZ’15”, ale zrezygnowałem z tego, bo nie chciałem być złośliwy w stosunku do P. Jacka Wilka.
Nadmienię tylko, że na miejscu władz klubu „KUKIZ’15” postąpiłbym tak samo.

Szczegółów sprawy i dzisiaj nie zamierzam publikować – kto chce, to i tak zapozna się z treścią mojego pisma opublikowanego w uzasadnieniu ww. zawieszenia przez klub „KUKIZ’15”.

Ponieważ do sprawy odniósł się również P. Jacek Wilk, więc muszę sprostować kilka nieścisłości.
   Problem nie leży w tym, że P. Jacek Wilk namówił ówczesnego Prezesa Nowej Prawicy M. Marusika do zdeponowania na jego koncie dotacji (573 tys. zł), którą w związku z tą decyzją utraciliśmy.
Co prawda wystarczyło zapytać PKW jednym mailem (ja aż do jesieni 2016 r. żyłem w przekonaniu, że to było z PKW uzgodnione) o opinię lub odczekać, aż będziemy mieli kontrolowane przez siebie konto (bo – wbrew temu, co pisze P. J. Wilk – nie sądzę, by opóźnienie podania konta prowadziło do utraty dotacji). Ale nie było to naganne ani prawnie ani moralnie – po prostu kosztowny błąd spowodowany „lekkim” podejściem do sprawy i chęcią posiadania środków – natychmiast – na kampanię prezydencką. W tej sprawie nie podnosiłem zarzutów

Problem i prawny i moralny leży w tym, że jeśli partia deponuje środki na koncie swojego Wiceprezesa, to Wiceprezes na żądanie partii (takowe były co i raz) oddaje wszystkie pieniądze, a nie przeznacza je na swoje prywatne potrzeby i przez lata całe kruczkami prawnymi oraz prośbami przedłuża ich oddanie. Co więcej, przedłuża ich oddanie przy pełnej świadomości, że powoduje to ogromne szkody dla swojej partii – nieprzyjmowanie sprawozdań przez PKW w kolejnych latach.
Ten problem i prawny i moralny trwa od września 2015 r. Wówczas Prezes Marusik zażądał wydania (na nowo założone konto partii) całości kwoty, a P. J. Wilk oddał tylko część twierdząc, że reszty nie ma. Choć wymuszenie w lipcu 2016 r. ugody (tymi argumentami o braku pieniędzy), że spłata będzie po 2 tys. zł co miesiąc, zakończyło (do czasu opinii PKW) ciąg nieustających awantur, dawania „słowa” i próśb, to ani na jotę nie zmniejszyło tego problemu i prawnego i moralnego.

Ja złożyłem zawiadomienie do prokuratury z ciężkim sercem w ostatnim możliwym terminie – 29.12.2017 r.
Gdybym tego nie zrobił, to – ponieważ do dzisiaj nie jest zwrócona część pieniędzy – PKW nie przyjęłoby naszego sprawozdania za 2018 r. i w konsekwencji utracilibyśmy subwencję przy ew. sukcesie w wyborach 2019 r. Tę informację PKW przekazała nam w październiku 2017 r. i P. J. Wilk ją otrzymał, ale widać założył, iż „jakoś to będzie”. Zresztą to zawiadomienie należało się i tak.

Chronologia (od paź. 2017 r.) utraty przez P. J. Wilka członkostwa w partii KNP jest też troszkę odmienna niż opisana przez Niego.
Jest ona taka:
Najpierw moja twarda decyzja, że ma krótki termin na oddanie całości depozytu, potem moja informacja, że przekażę sprawę do prokuratury, potem wpisanie się P. J. Wilka do partii „Wolność”, potem decyzja naszego sądu partyjnego o utracie członkostwa przez P. Jacka.

Jeśli ktoś nie został zanudzony tymi przydługimi objaśnieniami, to ->tutaj<- jest zestawienie wszystkich zwrotów tego depozytu (wraz z wyjaśnieniem sprawy podatku od niego).

Stanisław Żółtek – Prezes Kongresu Nowej Prawicy